Firmocni - kto, jak nie wy?

Napisz lub zadzwoń. Chętnie rozruszamy Twoją firmę!

Firmocni
NIP 6793215200

26-600 Radom
ul. Stefana Grota Roweckiego 71L
+48 886 800 102 biuro@firmocni.pl

Czynne codziennie
pon.-pt. 08:00–16:00

Spotkajmy się
w naszym biurze

Znajdziesz nas w Radomiu

Historie naszych Firmocnych

Dołącz do naszej społeczności

Paweł Musiałek

lat 43 Inżynier procesu

Dzięki moim namowom Paweł rozpoczął regularne treningi biegowe, zaprzyjaźniliśmy się we trójkę i dziś biegamy razem maratony w Polsce. Smalec dał motywację do regularnych treningów. W kwietniu poprowadził w Krakowie swoja żonę na maratonie.

Mariusz Figura

42 lata szef RND

W firmie był dość świeżym pracownikiem 6miesiecy, smalec pomógł w integracji z resztą pracowników. Przebiegł pierwszy zorganizowany bieg z drużyną firmowa. Podczas smalcu wyzwania przejechał rekordowy dystans 108 km podczas jednej wyprawy i zaprzyjaźnił się z kolegą z logistyki rywalizując w rowerowych dystansach.

Emil Wosztyl

26 lat dział logistyki

Smalec sprawił że zmienił swoje nawyki żywieniowe, spróbował nowej dyscypliny tenis która stała się jego pasja. Zrzucił parę kilo i czuje się pewniejszy siebie. Swoich znajomych wkręcił w sport organizując lokalny turniej tenisa. Zajął 3 miejsce w Smalcu paląc ponad 68000 kalorii.

Iwona Suwała

50 lat kierownik kontroli jakości

Z Michałem pracuje już 8 lat i jestem pełna podziwu do jego zapału, jak walczy o każda nowa osobę, jednak to Grażynka jest dla mnie wzorem do naśladowania i motywatorem Dwukrotnie wygrała walkę z nowotworem celebrując to biega maratony. Biorąc udział w Smalcu z aktywowałam swojego męża do wspólnych wycieczek rowerowych.

Karolina Wielocha

35 lat handlowiec

Smalec to dla mnie niesamowita przygoda, korzyść rodzina zabrała męża i szwagra nad morze pociągiem z rowerami przejeżdżając piękna trasę Władysławowo - Hel. Jako jedyna kobieta przejechała100km rowerem, na koniec sezonu przebiegłam dzięki treningom pod okiem Michała swój pierwszy bieg 10km i zdobyłam puchar za wytrwałość. Mega dumna.

Michał Nowakowski

39 lat operator maszyn

Smalec okazał się świetną zabawą ale i wielkim wyzwaniem. Walczyłem do ostatniej godziny trwania wyzwania i udało się wygrać II edycję. Zgubiłem 8 kilo ale to efekt uboczny, liczne wędrówki górskie okazały sie kluczem do zwycięstwa - nawet urlop dopasował do wyzwania. Już czekam na 2025 choć wiem że nie będzie łatwo stanąć na podium już szykuje formę. Dzięki Michał za super zabawę.

Na wszystkie pytania odpowiedź brzmi - TAK!

TAK, nasze wyzwania są stworzone z myślą o zespołach pracowników. Chodzi o wspólną zabawę, ruch i integrację – firmowo, ale bez sztywnej atmosfery.

TAK, im więcej osób, tym więcej energii! Nie mamy limitu uczestników – format dopasowujemy do wielkości firmy.

TAK, zapewniamy wszystko, czego potrzebujesz: pomysł, zasady, komunikację, narzędzia. Ty dajesz swoim ludziom przestrzeń na działanie – my zajmujemy się resztą.
TAK, można dołączyć nawet bez formy! Liczy się ruch na własnych zasadach – spacer, rower, lekki trucht czy weekend w górach.
TAK, wystarczy smartfon i jedna z popularnych, darmowych aplikacji do mierzenia aktywności. Podpowiemy, jak to ogarnąć w kilku klikach.
TAK, ale na razie skupiamy się na firmach z Radomia i okolic. Jeśli jesteście niedaleko – dajcie znać, zobaczymy, co da się zrobić!
TAK, to dwa niezależne wydarzenia — Smalec to wakacyjne wyzwanie aktywnościowe, a Wielki Wór Świętego Mikołaja to listopadowa akcja charytatywna. Możesz wziąć udział w jednym lub obu.
TAK, jesteśmy elastyczni — możemy dostosować formę wyzwania, komunikację i szczegóły do stylu działania Twojego zespołu.

Inne pytanie?